facebook.gif, 2,6kB


Przemiany na rynku gospodarczym w latach 1990 - 2000.

Polska gospodarka odzyskała zdolność normalnego rozwoju w latach 90, kiedy zrezygnowano z planowania centralnego, a zaczął rządzić rynek. Wzrost rozpoczął się od recesji (1990 – 1991). Nie była ona tak trudna, by nie można było z nią sobie poradzić. Po 10% spadku, odzwierciedlającym częściowo eliminacje nikomu niepotrzebnej produkcji, PKB zaczął piąć się w górę w tempie szybszym niż kiedykolwiek i w 1997 sięgnął 7 tys. dolarów na osobę. Było to dwa i pól razy mniej niż w Hiszpanii.
Koniec komunizmu pozwolił na upodobnienie struktury gospodarki do krajów zachodnich; zdetronizowanie przemysłu (spadł do jednej czwartej pkb), marginalizowanie rolnictwa (5% pkb) i nadanie kluczowej roli usługom i budownictwu..


W gospodarce centralnie administrowanej rola drobnych przedsiębiorców zanika, coraz większą zaś odgrywają wielkie korporacje, które stają się monopolami w swojej branży. Faktem statystycznym w tym okresie jest to, że wzrost gospodarczy (dochodu narodowego) był słabszy od dynamiki zatrudnienia. Jednak opierał się on nie na rozwoju przedsiębiorczości rynkowej, ponieważ przedsiębiorczy stanowili właściciele zakładów, głównie małych firm rodzinnych.

W 1988 r udział tych zakładów w liczbie pracujących w gospodarce pozarolniczej wyniósł 9,2 %, w strukturze dochodu narodowego 11,1 %. Ci przedsiębiorcy charakteryzowali się innowacyjnoscią, wypełniali nisze rynkowe, które pojawiły się w skutek niedoboru w gospodarce dominowej przez przedsiębiorstwa państwowe. Mimo, że stanowili oni niewielki jednak odsetek w wartości dochodu narodowego, byli ważną bazą ułatwiającą start do przeobrażeń ustrojowych i gospodarczych.

Proces transformacji rozpoczął się od zastosowania przedsięwzięć stabilizacyjnych (1989 – 1997). Polegało to na uwolnieniu cen wraz z ograniczeniem wzrostu płac, urealnienia stopy procentowej, zniwelowanie do minimum dotacji liberalizacji handlu zagranicznego, wprowadzeniu wewnętrznej wymienialności złotego. Dotkliwie ugodziło to w przedsiębiorstwa sektora publicznego oraz obudziło drobną wytwórczość i handel. Pierwsze lata transformacji przyniosły znaczny spadek produkcji, rozwarstwienie dochodów i pojawienie się zjawiska bezrobocia. W latach 1989 – 1992 liczba pracujących ogółem zmniejszyła się o 12,3%. W spółdzielniach w gospodarce pozarolniczej liczba pracujących zmniejszyła się o 57%,8 %, a w przemyśle – 58%,4%, handlu – ok. 60%.

Proces rozpadu wielkich organizacji państwowych stał się jednym z czynników masowego dopływu ludzi do sektora prywatnego. Liczba pracujących w sektorze prywatnym w tym okresie wzrosła o 95%. Cały ten sektor w ciągu 2 lat zwiększył się o blisko 2 mln. osób. Liczba ta niemal w całości pokrywa się z liczbą pracowników zwolnionych z zakładów sektora publicznego.

W latach 1994 – 97 zatrudnienie w sektorze publicznym zmalał o 28,3%, w prywatnym wzrosła o 108,% wartość dodana brutto w sektorze publicznym spadła o 25 ,3% , prywatnym wzrosła o 152%. Wzrost wartości dodanej brutto w tym sektorze został osiągnięty dzięki wzrostowi zatrudnienia, jak i wydajności pracy (11,2%). Doszło do pewnej stabilizacji, gdyż udział MSP w zatrudnieniu i produkcji zbliżył się do charakteryzujących kraje UE.

W tym okresie wyraźnie zwiększył się udział średnich przedsiębiorstw (głównie na skutek rozdrobnienia wielkich organizacji gospodarczych) oraz pojawienia się firm zagranicznych, które rozpoczęły swoją gospodarczą ekspansję w Polsce.Ad 1

polska w 2002 roku nadal znajduje się w procesie transformacji ustrojowej, czyli w okresie przejściowym między gospodarką centralnie administrowaną oraz ustabilizowaną gospodarką rynkową, do której dąży.

aD,1 Na podstawie wykładu Pawła Glikmana ; transformacja gospodarcza Polski.



Aleksandra Durlak


  • przeprowadzanie spraw urzędowych
  • wypełnianie wniosków
  • pisanie listów urzędowych
  • sprawy związane z zameldowaniem, przesiedleniem, odszkodowaniem itd.
  • zakładanie i rejestracja firm
  • tłumaczenia
  • zwrot podatku